Cześć

Wiecie jak to jest, kiedy jest energia, a później nagle jej nie ma. Jest i za chwilę nie ma. Pufff, uchodzi jak powietrze z balonu, balona?, balonika? Nawet nie wiem jak to poprawnie zapisać.

Jak to? Coż mogę powiedzieć. A no tak to. Nie wiem co się stało. Na pewno nie stało się nic złego. W zeszłym tygodniu byłam na antybiotyku, bakteryjne zapalenie gardła. Może zmęczenie, stres w pracy? Ale kto tego nie doświadcza? Może to przejście z zimy w wiosnę? Nawet mąż taki jakiś zmęczony. Może te bóle głowy?

Wszystko na raz.

Cóż innego mi pozostaje jak tylko spróbować odpocząć i trochę się zrelaksować.

Nie cierpię jak siedzę spokojnie przy biurku, piszę do Was, a noga mi lata jak szalona. Muszę zatrzymać na chwilę myśli i skupić się na tej nodze, by się nie trzęsła!!

Pozdrawiam!

P.

Advertisements

2 responses to “

  1. Trzymaj i nie poddawaj się :) Dużo już osiągnęłaś i przeżyłaś, dalej musi być tylko lepiej. Pamiętaj o ścieżce jaką przebyłaś i niech to będzie dla Ciebie siłą na kolejne kilometry.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s