Warjadka


Cześć.

Dwa dni na nowym leku za mną.

W środę wzięłam pierwszą dawkę sertraliny (50 mg). Popełniłam błąd. Powinna była zażyć 25 mg. Nie było tragicznie, ale myślałam, że głowa mi eksploduje. Co kilka godzin brałam mieszankę paracetamolu z ibuprofenem. Miałam huśtawki nastroju. Rano chciało mi się płakać, bo miałam zły sen. Cóż za poważny powód. W ciągu dnia jakoś sobie radziłam, ale wieczorem poszłam z Jackiem na kolację i rozpłakałam się bo musieliśmy chwilę dłużej czekać na posiłek. A ja byłam przecież taaaaka głodna! Później przed snem znowu się rozpłakałam, ze zmęczenia, z bólu głowy i tej przeklętej huśtawki. Każdy z moich ataków płaczu nie trwał dłużej niż dwie minuty…

W czwartek wieczorem wzięłam 25 mg. No i jest znacznie lepiej! Nie ryczę z byle powodu. Oglądałam z dziewczynami wzruszający film The Danish Girl (swoją drogą polecam) i było dobrze. :-)

Dziś również wezmę, właściwie to za chwilę 25 mg.

Pisze, ponieważ wiele osób pyta jak się czuję. Ogółem? To zadziwiająco dobrze. W porównaniu do moich początków z paroksetyną, niebo, a ziemia. Jestem trochę rozkojarzona i mam problem z równowagą (udało mi się na przykład kilka dni temu spaść ze schodów… jestem cała :-) ), ale jest dobrze.

Pozdrawiam

P.

Advertisements

14 responses to “Warjadka

  1. dziś jestem po pierwszej wizycie u psychologa, gdzie dostałem informację o konieczności kontaktu z psychiatrą, celem przepisania leków.. psycholog zawyrokował “depresja” i wymagana stała współpraca z psychologiem.. dla mnie to jak cios.. zawsze byłem aktywny, towarzyski, z konkretnymi celami w życiu.. jednak ostatnie 5 lat, moje pozorowane życie rodzinne zmieniło się w dramat, w którym przestałem sobie odpowiednio radzić.. w internecie łatwiej, człowiek jest anonimowy dla szarego obywatela.. a dla mnie codziennością zaczęło się bycie przesadnie spokojnym, bez chęci robienia czegokolwiek, co nigdy wcześniej mi się nie działo.. do tego nerwobóle, bezsenność i jak to Pani psycholog określiła, to co Ja nazywałem bezdechem połączonym ze skurczem, dla nie było objawem lęków depresyjnych.. jestem pełen podziwu dla autorki bloga.. robi olbrzymią pracę, dla takich osób jak Ja i wielu innych.. godzina 01:00 a człowiek nie śpi..

    • No to wiedz M. że jest wiele takich osób z tego typu problemami, ale w naszym zacofanym społeczeństwie, większość trzęsie się na samą myśl o tym, że mogłaby iść do lekarza i się przyznać że coś jest źle i zmienić o 100% swoje życie, które ucieka, jest tylko jedno, a utraconego czasu nie uda się już odzyskać. Moja opina jest taka, że życie jest ciężkie, ale czasem jest tak trudne, że człowiek traci kontrolę i upada pod natłokiem problemów. Wtedy nadchodzi depresja i czas mroku. Najgorsze jest to że ludzie udają litościwych, ale po minach można łatwo stwierdzić że nie lubią twojej słabości. W ludziach oparcia nie znajdziesz – a jeśli to tą udawaną. To zwykle inni ludzie wprowadzają chaos, niepokój do umysłu i są źródłem większości problemów i depresji. Takie moje zdanie. Jeśli masz ochotę poklikać, to dawaj :)

  2. A najsmutniejsze jest to, jak niewiele w życiu od ciebie zależy, a jak wiele od przypadku i innych ludzi. W zasadzie mogę śmiało przyznać, że poznanie jednej niewłaściwej osoby właśnie przez przypadek, może je całkiem zrujnować, albo przeciwnie – napotkanie odpowiedniej osoby, może uczynić je niezwykłym. Tak samo jest z różnymi wydarzeniami w życiu. Jeśli będą dobre np: wygramy milion, albo dostaniemy awans – to nas ucieszą, dodadzą skrzydeł. Jeśli złe np: zachorujemy, stracimy pracę, bo komuś się nie spodobamy – to wpadniemy w depresję. To fakt – z pewnością to nie my sterujemy naszym życiem. Niektórzy nie wierzą w szczęście, ale ja zawsze będę twierdzić, że większość zależy tylko od szczęścia i przeznaczenia.

  3. Popieram. A najgorzej jest jak w jednej chwili niweczone są twoje wszystkie plany, wysiłki, trudy, poprzez jakąś idiotyczną pierdołę która nie powinna się zdarzyć :/

  4. Cześć Paulinko, zainspirowałaś mnie to tego, aby również pisać blog. A lutym tego roku zachorowałam znowu na depresję nawracającą, niedługo po wydaniu takiej diagnozy, pogorszyło się to niestety i stwierdzono u mnie chorobę dwubiegunową. Zmagam się z tym tak na prawdę od siedemnastego roku życia, kiedy byłam w liceum miałam pierwszy epizod depresji, niedługo po tym jak opuściłam szkołę miałam również epizod manii, jednak wtedy nie byłam jeszcze wtedy tego świadoma, na leczenie właśnie zdecydowałam się w lutym, pamiętam, że chyba nawet pisałam w panice e-mail do Ciebie. Lekarz – psychiatra, która mnie prowadzi nieustannie sugeruje mi pojechanie do szpitala psychiatrycznego, do Gniezna. Do dziś ogranicza mnie wiele lęków, ale mam też osoby bliskie mojemu sercu, które mi pomagają. No nic, oby nowe leki Ci służyły, ja obecnie biorę Alprox i jedną tabletkę Paroksetyny, ponieważ dwie wywoływały u mnie nerwowość, na sen biorę leki docelowo dla schizofreników. Dajesz wsparcie ludziom, pomyślałam, że też tak mogę i założyłam własny blog. Wiem, że nie jest łatwo, ponieważ sama się zmacham z CHAD i czasem na prawdę prozaiczne czynności wydają się niesamowicie trudne. Twój blog jest bardzo wartościowy, przeczytałam każdy Twój wpis. Walcz dalej i się nie poddawaj :*
    Pozdrawiam Ciebie cieplutko, Jacka i Muffy. :)
    http://www.tylko-szum.blog.pl

  5. Z depresją zmagam się od 6 lat.. dziś było bardzo źle, czułam, że depresja mnie skopała, zgniotła i trzyma bardzo blisko ziemii..najbliżej jak się tylko da. Nie potrafię wyjaśnić jak głębokie jest to odczucie, dociera do samej duszy i niszczy nawet ją. Czuję, że staję się pusta i odrętwiała z bólu.. sama stając się bólem. Obejrzałam Twój filmik na YT i chociaż nie powiedziałaś nic pocieszającego.. to poczułam się lepiej, mniej samotnaa.. Dziękuję

  6. Cześć mam pytanie czy bez leków i wizyty u psychologa,psychiatry można zwalczyć choć odrobinę depresje?Trzymam kciuki za Ciebie Paulina.Blog jest świetny.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s