Sertraline


Cześć

Wczoraj obudziłam się i pomyślałam DOŚĆ.

Na początku grudnia byłam w szpitalu, z powodu myśli samobójczych. Spotkałam się z psychiatrą z grupy kryzysowej. Lekarz po rozmowie zapewnił mnie, że w ciągu tygodnia spotkam się z psychiatrą aby omówić zmianę leków antydepresyjnych. Biorę paroksetynę od 2012 roku, więc lek może nie działaś prawidłowo. I co? I nic. Żadnej wizyty nie było. Ale pomyślałam sobie, Hej dam radę!

Gówno!

Więc wstałam wczoraj i zadzwoniłam do lekarza. Godzinę później byłam już w przychodni. Przechodzę na inny lek. Sertraline 50 mg. Jest to jeden z dwóch leków, które mogą zażywać kobiety w ciąży. Zmierzam do tego, że się cholernie boję. W ciągu tygodnia z paroxetyny przejdę na sertraline. Wczoraj zamiast 40 mg wzięłam 20 mg. I tak dziś i jutro. Niedziela, poniedziałek, wtorek to 10 mg. Od środy nowość.

I coś, co mnie przeraża… z powodu tego jak został ten zabieg przedstawiony w filmach i ze względu na niezbyt ciekawą historię psychiatrii. Ponoć najlepszą metodą leczenia depresji są elektrowstrząsy (8 do 12 sesji). Ta terapia ma zdecydowanie lepsze rezultaty niż leki antydepresyjne.

Leczyliście się elektrowstrząsami?

Pozdrawiam

P.

tumblr_mcdtwem2iO1ru5lhzo1_500

Advertisements

5 responses to “Sertraline

  1. Zadnego z tego typu lekow kobiety w ciazy zazywac nie mogą. Wiem z doswiadczenia. W ciazy przerywają podanie tych lekow kazdy lek ktory bierzesz w ciazy jest grozny dla plodu.

  2. Urodziłam w grudniu synka.kiedys do Ciebie raz napisałam przez fan Page na fb.Było to, zanim dowiedziałam się ze jestem w ciazy.Chciałam się wtedy zabic, a mój stan pogorszyły hormony o czym nie wiedzialam. Na d. choruje ponad 20 lat.Myslalam, że to już koniec mojego życia ale okazało sie, że jestem w ciąży z moim facetem .Bałam sie, bo
    ciąża w wieku 37 lat i depresja… Sama wiesz.
    Prawie bym usunęła dziecko ale nie
    moglam.Lekarką zostawiła mnie na lekach
    Aserin 50 mg.Miałam wszystkie badania
    prenatalne itp. Ciąża była prawidlowa z
    początku psychicznie koszmar. W 2
    trymestrze depresja zniknęła a ja poczułam
    się super.Nie słuchaj innych. Ja urodziłam
    dziecko. Wychowuje synka z pomocą męża i
    tesciow, ale ja głównie się nim zajmuje i daje
    rade. Dziecko jest zdrowe, rozwija się ponad
    wiek. Mam do niego uczucia i cieszę się
    macierzynstwem.Mialam cc, bo mój gin uznał
    że w d.nie będę ryzykować naturalnym
    porodem. Karmiłam go ok. 1,5 mies.piersia.
    Przed porodem na 2 tyg. odstawilam lek. I nie
    wróciłam do leków po 22 latach brania.
    Jestem kimś innym. Staram się siebie
    zrozumieć na nowo. Widzę teraz, że leki to nie
    wszystko. Tłumią emocje, mimo stabilności
    stałam się zombie tracąc swoje liczne
    zainteresowania.
    Podążaj własną droga. Nie bój sie. Przeżyłam koszmar z początku ciazy. Byłam w głębokiej
    d., zajechana pracą i bez szans na
    zmiane.Pierwszy raz widzę po latach swiatlo.
    Każdy odradzał mi urodzenie dziecka. Teraz wiem, że hormony miały wpływ na moje stany. Ciążą coś zmieniła i synek.
    Pozdrawiam.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s