Gdzie się podziewam…?


Pojedyncze, 01.06.2013 o 19.43 #2

Cześć.

Przeprowadzka dobiegła końca. Znajduję się w nowym (starym) miejscu. Jestem jednak trochę przerażona. Studia, praca i powoli zaczyna się zupełnie samodzielne życie. Każdy młody człowiek na to czeka. A ja? Boję się. Przed wyjazdem rozpłakałam się przy Jacku. Powiedział, że czas stawić czoła światu.  Na nowo. Odpowiedziałam, że nie chcę, bo ten świat znowu coś mi zrobi, nie wiem czy dam radę, czy potrafię, czy będę silna. Zdaję sobie sprawę z tego, że  nie mogę wiecznie żyć w zamkniętym domu. Powinnam więcej wychodzić do ludzi, podejmować wyzwania, zrobić coś dla siebie. Mam wrażenie, że jestem na jakimś szczycie i widzę wszystko z góry. Wystarczy, że skoczę… i co? Czy wszystko będzie dobrze. Jak nie zaryzykuję to się nie dowiem… wiem.

Postaram się robić małe kroczki. Muszę się pilnować aby nie wrócić do wyścigu szczurów.

Depresja? Odzywa się wieczorem, przed wzięciem leków. Ostatnio jestem bardzo zmęczona. Boję się ludzi, nieznajomych, boję się iść gdzieś sama, zostać sama. Znowu tak bardzo się boję. :-(

Zdjęcia są z wczoraj. Wczoraj to było wczoraj… było jaśniej.

P.

Pojedyncze, 01.06.2013 o 19.44

Advertisements

10 responses to “Gdzie się podziewam…?

  1. Podjęłaś wyzwanie, zmieniłaś swoje dotychczasowe życie, zaczynasz od początku, w nowym miejscu, w nowym otoczeniu bez takich momentów życie było by nudne. Pamiętaj ucz się na swoich błędach, czerp przyjemności z każdego dnia.. Wykorzystaj ten moment w jakim jesteś, właśnie dostałaś od życia czysta kartkę :) sama zdecydujesz jak ją zapiszesz :)

  2. Będzie dobrze, wszystko się ułoży :) u mnie depresja także ostatnio się odzywa, chyba przez stres z powodu sesji… ale. Musi być dobrze, silne babki jesteśmy! :)

  3. Droga Paulino zaczynasz samodzielne zycie i piszesz ze sie boisz! I wiesz masz absolutne do tego prawo , bo spojrz realistycznie ZYCIE JEST TRUDNE !!! Jesli myslisz ze zycie we wszystkich swoich stadiach powinno byc spokojne, latwe, przyjemne, bestroskie to spotka Ciebie wstrzas, bo tak nie jest i nie bedzie! Zycie jest trudne, czasami nawet bardzo trudne i potrzeba wiele odwagi aby stawic mu czola! Ja wierze , ze Ty masz duzo odwagi i sily! Tylko nie zapominaj ze przechodzisz przez zycie( zreszta tak jak ja) dzwigajac na plecach swoja ” wierna przyjaciolke depresje ” dlatego prosze badz dla siebie bardziej wyrozumiala ! Masz prawo sie bac , masz prawo byc w pewne dni wycienczona zaakzeptuj to ale brnij dalej kiedys sie to oplaci!!!

    …chociaz swiat jest pelen cierpienia, jest takze pelen zwyciestw nad nim….
    Helen Keller

    Duzo wytrwalosci i determinacji – Malgosia

  4. Hej :-) Dzisiaj w autobusie widziałam dziewczynę bardzo podobną do Ciebie, czy to możliwe, że jesteś w Poznaniu? :-)

    • Cześć. Niestety nie jestem w Poznaniu. Dobrze, że nie zagadałaś do dziewczyny. :-) Gdybym to była ja z przyjemnością bym z Tobą porozmawiała. ;-)

  5. od bardzo dawna męczę się z depresją i postanowiłam w końcu podzielić się tym, przed stworzeniem bloga chciałam zobaczyć inne natrafiłam na Twojego bardzo łatwo, bo wpisując słowa blog depresja wyskoczyło na drugim miejscu ;) przeczytałam większość notek i nie żałuje, że do Cb trafiłam. Na pewno będę tu częściej wpadać. I mam nadzieję, że ja również dam radę z moim blogiem. Na razie dopiero wstęp, ale mam zamiar się rozkręcić, więc zapraszam. Jestem niestety anonimowo, bo nie odważę się na razie na taki krok ;) Ludzie wokół słysząc słowo depresja uciekają i tak straciłam przyjaciółkę.

    • Ja również straciłam wiele osób, ale z drugiej strony było warto. Zostali Ci najważniejsi i prawdziwi. :-) Trzymam za Ciebie kciuki. Blog będzie super! Pozdrawiam! :-)

      • Dzięki ;) U mnie jest tak, że bardzo cierpi na tym mój chłopak. Jesteśmy razem od 7 lat, on przeżył te wszystkie moje ataki histerii, może zwątpił parę razy, ale dalej mi pomagał. Dzięki temu wiem, że mogę mu ufać bezgranicznie ;) Chociaż bardzo trudno mi jest przejąć się jego problemami…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s