Elektro…


natezenie-swiadomosci

 

Cześć.

Dzisiejsza notka będzie o elektrowstrząsach i wstrząsie jakim przeżyłam ja, wczoraj.

Wczoraj z Jackiem wybrałam się do TkMaxx-a, na małe zakupy dla Muffi. Przy kasie spotkałam moją koleżankę. Oczywiście zaczęłyśmy rozmawiać o wszystkim i o niczym. Nagle powiedziała Widzę, że u Ciebie wszystko dobrze. Dobrze wyglądasz i w ogóle. Super!  A w mojej głowie nastąpiła eksplozja! Jak dobrze wyglądam? Jak to, że dobrze się czuję? JAK TO? Przecież mam depresją, poważną! I, że niby widać na mojej twarzy radość? SZOK!!!!!!!!!

Tak długo czułam się źle. Było to widać w moim zachowaniu, na moim ciele. Byłam/jestem chora i tak właśnie to wygląda. Bez żadnego Alleluja, bez fajerwerków, bez wielkiej wewnętrznej przemiany w czasie podróży, od tak, jak pstryknięcie palcami wszystko wróciło do normy?!!!! Jestem zdrowa? Tak szybko! Przecież cały proces leczenia wciąż trwa. Bez leków nie mogę funkcjonować. Wszystko miałoby się skończyć?

Zdaję sobie sprawę z tego, że moja znajoma nie miała tego wszystkiego na myśli. Ale takie wnioski kłębiły mi się w głowie. Być może tak właśnie jest z ozdrowieniem. Jednego dnia czujemy się dobrze, potem kilka następnych, nagle są to tygodnie, miesiące i dociera do nas, że to koniec. Już nie należymy do osób chorych. Znika nasza tymczasowa tożsamość. Trzeba odnaleźć siebie na nowo, zastanowić się co dalej. Wiem, że jestem blisko tego końca. Boję się. Jak zacząć nowe życie? Nie wracać do złego trybu. Nie wolno, ponieważ za jakiś czas znowu znajdziemy się w tym samym miejscu. Życie powinno być spokojne, powinniśmy wiedzieć, że nic nie musimy, robimy coś bo chcemy. Nie wolno przyłączyć się do wyścigu szczurów. Bo właśnie to nas zniszczyło. Całe życie trzeba obserwować siebie i uważać na innych. Skoro można pokonać depresję, to takie spokojne życie jest przyjemnością, nie wielkim wyzwaniem.

To wszystko mną wstrząsnęło.Chyba czas przejść do elektrowstrząsów. Co jakiś czas mam sen. Jestem w szpitalu, leżę na łóżku, ale to łóżko jest dziwne, zimne, bez materaca. Ktoś bierze moją rękę i za mnie podpisuje jakiś dokument. Nagle mam patyk w ustach i bach! SZOK! Ktoś razi mnie prądem. Ból jest nie do wytrzymania… i wtedy budzę się. Cała zlana potem. Boję się. Bo to były elektrowstrząsy! Tak bardzo się boję, że ktoś zarządzi iż mam to mieć. I ktoś to zrobi, bez ostrzeżenia. Nie miałam elektrowstrząsów i nie zgodzę się na nie. Nie mieści mi się to w głowie.

Znalazłam bardzo fajną stronę na ten temat:  http://opsychiatrii.pl/elektrowstrzasy/

Wiem, to jest internet i wiele rzeczy może być kłamstwem. Ale ja widzę to właśnie tak. Proszę wejdźcie na tę stronę, poczytajcie i obejrzyjcie filmiki.

Czekam na wasze opinie! Piszcie jak najwięcej!!

Pozdrawiam

P.

wariat-osoba-zyjaca-jak-chce-robiaca-co-chce-beztroska

wariat_04

 

Advertisements

3 responses to “Elektro…

  1. WYGRYWASZ! I WYGGRASZ!!!!!
    WALCZYSZ DZIELNIE!
    BEDZIE DOBRZE! JA CI W TYM POMOGE I WIELE INNYCH LUDZI WOKOL CIEBIE!
    CALUSKI DLA PIEKNEJ PANI!

  2. Wiem, że to abstrakcja, ale elektrowstrząsy (o ile nadal się je wykonuje?) są w zdecydowanej większości przypadków bezbolesne, bo osoba im poddana natychmiast traci przytomność.
    trzymaj się.

  3. czytając to co napisałaś, czułam w niektórych momentach jakby ktoś wyciagał mi słowa z ust… mam depresje dwubiegunową i czasami czuję się jakby były dwie osoby w jednym ciele, ale… codziennie walczę aby pewnego dnia być szczęśliwą i wstać rano, mówiąc “Zycie jest piękne” hehe wgl żeby mi się wstać chciało :) Trzymam mocno za Cb kciuki i myślę, że będę od dziś częstym tutaj gościem. Pamiętaj najważniejsze jest wsparcie, bo wtedy Depresja nie jest w stanie Cie sciąganc na samo dno!!!!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s