Depresjo? Co? Fuck you… !!!!!!


 

jFYAnD

 

Cześć.

Przepraszam za brzydki tytuł, ale musiałam. Nie dość, że dopadła mnie grypa żołądkowa, to jeszcze depresja płata mi figle. A propos grypy, to zrobiłam sobie koktajl z banana, malin i truskawek, na bolący brzuszek. Nie mogę jeść, więc może ten koktajl zaspokoi jakoś moją żądzę głodu! łaaaaa

Szybko podaję przepis i piszę dalej:

1 banan, zmiksowany na papkę, a następnie przełożyć do wysokiej szklanki,

garść malin i truskawek, zmiksować na papkę i przełożyć do wysokiej szklanki,

jeżeli lubicie można oczywiście dodać cukier lub cukier waniliowy,

następnie dolewamy mleka i wszystko mieszamy. GOTOWE! Życzę smacznego! ;-)

Kręci mi się w głowie. Nie mogę zebrać myśli. Co w związku z depresją? Znowu głupia przyszła. Prawie przez całe święta czułam się źle, tzn. bolała mnie głowa, serce w ten specyficzny sposób, jakby miało zaraz wyskoczyć, kręgosłup dawał się we znaki chyba najbardziej. Ciągła gonitwa myśli i te cholerne myśli o samookaleczeniu, a w następstwie o samobójstwie. Snułam się jak cień i miałam wszystkiego dosyć. Nie pomagała joga, książki, filmy, ani nawet spacery. Byłam albo smutna, albo zła, albo zmęczona. Wczoraj poszłam do psychiatry. Czasem najzwyczajniej w świecie nie wiem co robić. Staram się ze wszystkich sił, ale mi nie wychodzi. Lekarz powiedział, że mam prawdopodobnie nawrót, co się często zdarza. Stare leki zostały w tej samej dawce, ale dostałam jeszcze nowe. Antydepresyjne, ale o lekkim działaniu usypiającym, bo oczywiście spać też nie mogę. Czasem jest ciężko, ale mam wielkie wsparcie ze strony Jacka, mamy, sióstr, no i wy! Muszę ten okres przeczekać i robić wszystko normalnie w miarę możliwości. Teraz dopadła mnie ta grypa! Niech to… Ale zmieńmy temat. Jak minął sylwester? Mój przy ognisku, z pieczoną kiełbaską w ręku! Bez zboczonych myśli proszę! ;-) Było cudownie. Jeden z lepszych sylwestrów od lat.

Kochani miłego dnia i trzymajcie za mnie kciuki. Obym jak najszybciej wróciła do zdrowia!

P.

Advertisements

6 responses to “Depresjo? Co? Fuck you… !!!!!!

  1. Paulinuś życzę Ci w Nowym Roku przede wszystkim duzo zdrówka,abyś wierzyła,ze wyjdziesz z tego bo musisz wyjść,masz jeszcze tyle do zrobienia w zyciu i pomyśl,ze masz jedno zycie i szkoda każdego dnia.Ciebie dopadła grypa jelitowa a u nas grypo-zapalenie oskrzeli i wszyscy po kolei kładziemy sie do łóżek i mnie teraz dopadło:(kochana życzę szybkiego powrotu do zdrówka:)ściskam<3

  2. wiesz, leki tłumią objawy, ale nie leczą choroby. pigułka nie będzie szczęśliwa za Ciebie. może poszukaj jakiejś dobrej terapii; z tego co wiem, dobrą sławą cieszy się terapia integratywna.

  3. FAJNIE,ZE MIALAS UDANEGO SYLWESTRA! CZASEM WAZNE SA MALE ZECZY KTORE CIESZA, MILE CHWILE!
    MY ZAPLANOWALISMY LENIWE SWIETA I SYLWESTER I TAK TEZ ZROBILISMY! BEZ PRZESADNEGO GOTOWANIA, LATANIA BEZ SENSU PO SKLEPACH, USZCZESLIWIANIA LUDZI NA SILE! I WIESZ CO!? FAJNIE BYLO! W SYLWESTRA O 23 POJECHAALISMY DO CHINCZYKA PO JEDZENIE, O 12 WYSZLISMY PRZED DOM OGLADAC FAJERWERKI! ODPOCZELISMY!

    PLAN NA NASTEPNY ROK! POWTORKA!
    MOZE Z JEDNYM WYJATKIEM, DOLACZO DO NAS 2 OSOBY! PAULINKA I JACUS!
    O KURCZE, ALE BYM ZAPOMNIALA! I MUFFINKA!
    BUZIACZKI!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s