Szaro, buro i ponuro.


Witam,

  Nie czuję się dziś najlepiej. Za oknem szaro, a to jeszcze bardziej mnie dobija. Jestem smutna, nawet bardzo. Znowu powraca bezsenność. Nie wiem dlaczego. Nie mogę więc spać, a jeżeli już, to mam te okropne koszmary. Budzę się zlana potem, przerażona i nie mam ochoty zasypiać ponownie. Kto by chciał wracać do świata bólu?

Moje leki antydepresyjne nie chcą mi dziś pomóc. Jutro jadę do domu. Sześć godzin pociągiem! Dobrze, że jadę z Muffy. Kochana psina zawsze dotrzymuje mi towarzystwa.

Mimo wszystko życzę Wam miłego i pięknego dnia.

P.

Advertisements

One response to “Szaro, buro i ponuro.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s